III MIĘDZYNARODOYW FESTIWAL KLASYKI ŚWIATOWEJ - FINAŁ

Dwanaście festiwalowych prezentacji, sześć znakomitych, europejskich spektakli i aż dwie premiery gospodarzy – 21 listopada uroczyście zakończyliśmy III edycję Nowej Klasyki Europy. Początek wyśmienity – pisała Renata Sas w Expresie Ilustrowanym tuż po inaugurujących festiwal „WNĘTRZACH” szkockiego teatru Vanishing Point. Agata Tomasiewicz (teatrdlawas.pl) uległa bogactwu obrazów i kontekstów teatru Eimuntasa Nekrošiusa („BOSKA KOMEDIA” i „RAJ” litewskiego Teatras Meno Fortas).Kolejni goście, tym razem z Francji – Compagnie Haut et Court – pokazali spektakl na podstawie „KOSMOSU” Gombrowicza. Jeśli tak ma wyglądać użycie medialności w teatrze – evvive la technologie! – pisał Szymon Spichalski (teatrdlawas.pl). Kolejny był „PLEASE, CONTINUE (HAMLET)”, szwajcarski eksperyment zainscenizowany przez Yana Duyvendaka i Rogera Bernata – Duża Scena „Jaracza” na dwa wieczory stała się salą sądową. „Teatr to, czy nie teatr?” pytała Agata Gwizdała z Radia Łódź, a szekspirowski Hamlet (Marcin Korcz), w asyście policji, został odprowadzony do więziennej celi, w której spędzi najbliższych osiem lat. Przegląd europejskiej klasyki zakończył Luk Perseval wraz z  belgijskim NTGent – „PŁATONOW” to bomba emocji, aktorski popis prowadzony przez improwizującego muzyka.  (Izabella Adamczewska, Gazeta Wyborcza).

W ramach III NKE premierowo pokazaliśmy „ICH CZWORO” w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej. "Z pełną odpowiedzialnością można polecić ten spektakl nie tylko widzom szukającym w teatrze głównie porządnej rozrywki, ale także tym, którzy chcieliby obejrzeć przedstawienie na najwyższym, artystycznym poziomie" – pisała Agnieszka Kiełbowicz z Dziennika Teatralnego. Uwaga – bilety należy rezerwować z wyprzedzeniem!

Oficjalne zamknięcie festiwalu uświetniła „ZWŁOKA” w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego: spektakl –widowisko, oszałamiający bogactwem kostiumów, monumentalnym dekorem i gigantyczną obsadą. Łódzka „Zwłoka” ma wszystkie cechy teatru Waldemara Zawodzińskiego. – reżysera estety, który wie jak działać na wyobraźnię widza. (Łukasz Kaczyński, Dziennik Łódzki). I rzeczywiście, wszystko zadziałało – oklaski były długie i zasłużone.

Szanowni Państwo, a teraz serdecznie dziękujemy! Zespołom, które zechciały przybliżyć polskiej publiczności najnowsze spojrzenie na literaturę klasyczną, bo przecież „Cała nadzieja w klasyce” jak słusznie zauważył kurator festiwalu, Roman Pawłowski. Dziękujemy wszystkim, którzy ciężko i owocnie pracowali podczas przygotowań do festiwalu i w trakcie jego trwania. Kłaniamy się nisko Patronom Honorowym, Sponsorom i Patronom Medialnym.  Ale największe podziękowania należą się naszym Widzom – pełne sale na każdym spektaklu, żywo reagująca publiczność z całego kraju, teatromani aktywnie uczestniczący w spotkaniach z artystami. Drodzy Państwo, chapeau bas! Dzięki Wam mamy pewność, że już dziś warto zacząć przygotowania do IV edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Klasyki Światowej. Do zobaczenia!